Ale o so hozi
Tak sobie wykombinowalem, ze zeby zinek byl grubszy, nie napisze swoich uwag do autorow niektorych "textow" zina UnderPL na maila, tylko podniose rekawice publicznie. Na poczatek zajme sie wypocinami niejakiego Creeper'a. To co ten gosc napisal powalilo mnie na kolana. Ale po kolei. (Nie cytowalem calosci, a tylko fragmenty, zeby przyblizyc fragment textu, ktory komentuje.)
Creeper sloneczko, po pierwsze i najwazniejsze: czym powinien charakteryzowac sie cracker? Wiem, wiem. Za trudne pytanie. Podpowiem Ci. Samozaparciem i umiejetnoscia korzystania z mozgu. Jesli gosc nie wie, ze sredniki maja znaczenie przy stawianiu bpx to powinien co robic? CZYTAC, CZYTAC, CZYTAC! Jak gosc moze zostac dobrym crackerem, jesli nie umie znalezc informacji jak skonfigurowac SI? Nikt nie ma obowiazku mu pomagac, czy udzielac odpowiedzi. Po chuj sa pisane te tutory skoro gosc zamiast je czytac wlazi na kanal, czy pisze na liste i zadaje pytanie, na ktore jest zawarta odpowiedz w co drugim faq? Jesli ma problemy z obsluga www.google.com.pl to poprostu sie nie nadaje do lamania programow. Niech skoczy na leb do pustego basenu i wtedy chociaz raz w zyciu cos porzadnie zlamie (podpowiedz: kregoslup).
"CZY TO JEST KURWA NORMALNE ZACHOWANIE? To jest na pograniczu jakichs pedofilow. Takich to przeciez tylko rozpierdolic."
No i mnie rozpierdoliles :P Co ty kurwa wiesz o za... o kanale #crackpl? Wlazisz raz na miesiac z dialupu i myslisz, ze kurwa pozjadales wszystkie rozumy? Czasami zadaje pytanie, czy gosc sobie zadal trud i probowal sam poszukac odpowiedzi w necie, a odpowiedz w 90% pada mniej wiecej taka: "Nie chce mi sie." albo taka: "Nie mam czasu.". No i chuj mnie to obchodzi, ze on musi wiedziec, skoro zawraca dupe innym sam nie dajac z siebie nic. Po jakiego skurwysyna mnich i inni pisali texty po polsku? Po chuja pana sa stronki z faq? Kanal ircowy sluzy do rozmow, a ze nazywa sie #crackpl, znaczy tylko tyle, ze o pierdolach gadaja ludzie o wspolnych zainteresowaniach. Pokaz mi gdzie jest nakaz pomagania albo odpowiadania na pytania. Nie ma takiego. To tylko dobra wola ludzi, ktorzy na nim siedza. Przyjmij to do wiadomosci, bo to nie jest temat do dyskusji tylko FAKT. Jedni uwazaja, ze osoby siedzace na #crackpl MUSZA dawac cracki, inni, ze MUSZA pomagac, a prawda jest taka, ze musimy tylko oddychac, jesc, wydalac i spac. Reszta to dodatek.
"No panowie zlitujcie sie kurwa. No i co taki biedny gostek ma zrobic? Tia, ruszyc glowa. Juz slysze takie glupie odpowiedzi beanus. Tak tak. ty sie tez tak zachowywales."
Ja tez sie tak zachowywalem, zachowuje i bede... Jesli gosc ma za malo szarych komorek, zeby znalezc cos w necie, niech sie zajmie pisaniem textow do maga UnderPL, ale nie crackingiem. Na pewno napisze cos ciekawszego niz Ty.
"Nie wiem jak teraz bo dawno na #crackpl`u nie bylem. Ale wracajac do newbiesow! Gostek sie zalamal i pierdolnal cracking."
I slusznie. Pewnie dalsze slowa zabrzmia jak narzekanie starego dziadka na dzisiejsza mlodziez, ale w '96 nie bylo textow po Polsku, nie bylo takiego wyboru w www i tylu znajomych crackerow, a mimo to dalem rade nauczyc sie lamac? Mam wrazenie, ze tak. Twoje pokolenie w znacznej wiekszosci chce miec wszystko podane na tacy, nastepne pewnie bedzie sie nazywalo crackerem po uzyciu cracka. Juz nie moge doczekac sie zjebow w nastepnych zinach, ze gosc nie dostal odpowiedzi, ktory offset zmienic w "Pajaczku", zeby go zlamac.
"Qrwa szkoda ze nie ma netowego oddzialu ZOMO bo byscie lecieli jeden po drugim! Pierdolona elita sie znalazla..."
Kiedys za komuny byl taki kawal, ze jak masz malego kutasa, to zawin go w Trybune Ludu, bo ona wszystko wyolbrzymia. Ten dowcip idealnie pasuje do tego textu.
"To kurwa jak was to meczy to se przygotujcie na ircu newbie scripta w ktorym tylko odpowiedzi bedziecie wybierac z listy a mIRC bedzie je tylko wklejal do okienka i bedzie po sprawie!"
Wlasnie pracuje nad wersja skryptu wysylajaca lekcje crackingu w formacie mp3. W przyszlosci zostanie wydany film w DivX pt: "Crackpl - help for idiots". Po zakupie smiglowca zamierzam uruchomic pogotowie crackerskie. Bede dzialal na zasadzie GOPR'u.
"Beanus: ty jestes usprawiedliwiony bo mysle ze jestes skonczonym ciulem ;) Najlepiej to bym wzial i cie rozpierdolil wlasnorecznie, ale nie moge."
Mysle, ze nie chcial bys sie spotkac z glanem binia, ale pomijajac twoja cybernetyczna odwage i heroizm mysle, ze jestes gnojkiem.
Podsumuje ten text krotko:
.+ban *!*@*czestochowa* #crackpl (w imie zasad skurwysynu)
P.S. Jak widzisz chujowa z Ciebie wrozka, to nie biniu dal Ci bana :P
NEXT PLIZZZ !
Tu niejaki ManSun dal popis swojej elokwencji i co otrzymalismy? Ano zobaczmy:
"Zadaj sobie pytanie po co lamiesz kolejnego proga ktorego zabezpieczenie nie rozni sie niczym od 10 poprzednich? masz z tego satysfakcje?, pieniadze?, czy po prostu zabijasz czas? Moze dla punktow? co smola tak ladnie pisal ze rp2k chce wzbudzic czyste wspolzawodnictwo itp. wyzalal sie ze nie ma juz tak jak dawniej nikt juz nie analizuje co sie dzieje i po co w zabezpieczeniu tylko wszyscy uprawiaja wyrobnictwo. TAK to ja sie pytam jak okreslic ludka ktory zdobyl najwiecej punktow na rp2k nie wiesz ja Ci powiem !! WYROBNIKA ROKU !!"
Zal dupe sciska, czy dostales klapsa za miejsce poza podium? Czemu zamiast krytykowac innych, sam czegos ciekawego nie wymyslisz i nie zaproponujesz? Zmarnowales tyle bajtow w zinie na te wypociny, a moze dla przykladu napisalbys jakiegos tutora, jak zlamac Winampa or something. Wysil na chwile szare komorki i pomysl czemu na rp2k nie ida trudne pozycje :PPPP I co? Pewnie nic Ci do glowy nie przychodzi. Normalne. Spodziewalem sie tego. Odpowiedzi nie podam :P
"Nikt na nic nie ma czasu maturki, prace, nauka, rodzina kazdy jest czyms zajetym, lecz kzady cos tam w sumie lamie, kodzi! Tylko problem jest w tym zeby chociaz polowa robila cos nowego a nie ciagle jedne i te same rzeczy!"
Na jakiej podstawie oceniasz, ze wiecej niz polowa nie robi nic ciekawego albo nic nowego? Telepatia? Ja bym nie zaryzykowal takiego stwierdzenia na Twoim miejscu, a poza tym akurat wiem, ze w duzej wiekszosci jest zupelnie odwrotnie niz piszesz. Poza tym praca, rodzina, matury... sa chyba wystarczajacym powodem, zeby rzucic cracking w kat i zajac sie na troche realem.
"Koncze bo ten tekst jest glupi i nie wiem kto go w ogole pisal i po co nie wiem jak ty ale ja bym go nie czytal na pweno! (no coz starciles kolejne 5 minut swojego czasu)"
I tu sie z Toba zgadzam w 100%. Zmarnowany czas.
No i mam to za soba. W sumie zaluje ze ziny nie sa na papierze. Te 2 texty mogly wysmienicie zastapic papier toaletowy. Tak czy inaczej gratuluje UnderPL wydania tego zinka, bo jest to jakies wydarzenie na polskiej scenie, a w sumie sa w nim rowniez ciekawe texty i opinie. Z mojej strony moge tylko zaproponowac, zeby na przyszlosc takie tematy jak pomoc (lub jej brak) dla newbies poruszac na liscie mailowej. Bluzganie niczego nie zmieni, bo kazdy ma wlasne zdanie, a dyskusja moze byc ciekawa i wcale nie musi sie odbywac w atmosferze wyzwisk i bzdetnych stwierdzen.
I jeszcze zdanie do barta. Ja tam bym tak na tych ksiezy nie narzekal. Moze to dzieki nim tak daleko posunely sie techniki wziernikowania odbytu, a co niektorym przydaloby sie ono ;)
Pozdrawiam
PiT^R
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać