smola
yo miszczowie. (ekhm, butt, to szczy to tak specjalnie, dla lepszego efektu :)
tak sobie wlasnie lukam betke taca, a ze wczesniej z kumplem symbolicznie pyknelismy pare sztuk browarkow poprawiajac pozniej to wszystko cwiartula i nastepnie pol basem, to zaczalem zaowazac [edito: hmm.. to tez dla efektu?] to czego wczesniej nie zaowazalem, choc zaowazyli to pewnie moi niezastapieni betatesterzy, czyli spolka bart&butt... :)
no coz, mam pewna dosc ciekawa propozycje do rozpatrzenia i fajnie jakby się owa idea przyjela... ok, wiec chodzi jak zwykle o suport magow na naszej malej scenie we wszelakie texty, tuty itp. atrakcje dla czytelnikow ;) tak, tak, juz slysze te glosy: o czym on gada? s-f? pewnie znowu chca podstepem nas zmuszac do pisania :)
otoz nie. pomysl jest dosc prosty i chyba raczej nigdzie nie stosowany do tej pory. mianowicie chodzi o sposob publikowania wlasnych textow, ktory to zazwyczaj odbywa sie to tak: