butthead
wieczor z butthead'em, czyli tato/ex. crackpl odslania kulisy wszystkiego co jeszcze nie zostalo rozkulisowane.
ok, bohaterem dzisiejszego wywiadu jest kolejna postac z gatunku, ze sie takim przyrodniczym terminem posluze, 'tych ktorych przedstawiac nie trzeba'. i tyle mysle wystarczy w zupelnosci, jesli chodzi o wprowadzenie, reszta jest milcz^H^H^H^H^H.. ee.. wywiadem.
butthead: uhh.. siem lekko zestresowalem taka gwiazde przepytywac, uhh... rece mi sie poca, kark mi sie poci, pachy mi sie poca... a co tobie poci sie najczesciej podczas crackowania programow? :]
przed wami kolejny wieczszczur z butthead'em, tym razem w roli glownej wytapi czlowiek o wielu twarzach, PiT^R aka str0ng aka i tak dalej, ktory tylko dzis i tylko na lamach tAC'a, zdecydowal publicznie obnazyc swoje wnetrze. tego sie nie da przegapic, to po prostu trzeba zobaczyc, juf..
tym razem interview z glownym dostawca azkee-stuff na pl scene i okolice, z jedynym i nie powtarzalnym kingiem simonem, znanym rowniez jako simon king.
butthead: witam! bcoz calkiem mozliwe, ze jestes niekoniecznie do konca samego, totalnie, teges znany, czytelnikom naszego brukowca, eee, gazety, a w zasadzie czasopisma, dlatego tez calkiem na miejscu byloby mysle abys sie ladnie uklonil i przedstawil swa szlachetna osobe :}
liquid vs butthead, starcie na 14kb
dzis do mego pokoiku bez klamek zdecydowalem sie zaprosic wielce szanownego pana liquida z wielce szanowanej grupy aaocg (oklaski on). ze jest to postac wielce szanowana dla zadnego patalacha nie powinno stanowic watpliwosci, a jesli do tej pory jeszcze stanowilo to od dzis juz nie stanowi, bo ja tak mowie, a jak ja mowie, tak jest, bo ja sie myle praktycznie nigdy. i tyle. (oklaski off)
butt: witaj! w zwiazku z tym, ze znalazles kilka minut dla czytelnikow tac'a zacznijmy od najbardziej naglacego pytania: co sadzisz o sytuacji ogolnej?
jak ściemniać, żeby ściemniać dobrze?
uhh, odwieczne pytanie. dziś zapodam wam kilka prostych myków jak wykaraskać się z różnych niezbyt przyjemnych sytuacji, w jakie czasem może nas wplątać lame-odcień naszej osobowości. no bo to, że każdy z nas jest po części lame a po części elite to chyba wiecie. jak ciemna i jasna strona mocy walczą one ze sobą, raz jedna, a raz druga przechyla szalę zwycięstwa na swoją stronę.
ploty, plotki, ploteczki...
sachy/xtreeme rozpoczął prace nad tajnym projektem rządowym, polegającym na zbieraniu informacji dotyczących umiejętności posługiwania się debbugerem przez istoty niżej rozwinięte. dotychczasowe wyniki prac są więcej niż zadawalające, jak twierdzi sam zainteresowany: 'nawet małpę można nauczyć ^D i F8'. na pytanie dotyczące przyszłości projektu odpowiada: 'muszę spróbować z moim kotem a jak się uda to rybki pomęczę'.
kiedyś było ich na pęczki, zaczepiali cię na irc albo zamęczali postami na listach dyskusyjnych. ostatnio mam wrażenie, że wygineli niczym mamuty. no właśnie, czy nie wydaje się wam, że gdzieś zniknęli ci wszyscy prorocy, zalewający pytaniami w stylu: czemu crackujesz, skoro to niemoralne? dlaczego okradasz niewinnych programmerów? gdzie się podziali ci zasrani natręci sprzed lat, którzy wciskali wszystkim wokół różne harcerskie etyki i tym podobne bzdety?
{cd cz1}
szare myszki dwie, a raczej jedna, tylko mi się od delirki w oczach dwoi.
łuf, popularne zrobiły się ostatnio dwie rzeczy: robienie przeglądów grupek oraz wszelkiego rodzaju powroty do korzeni. postanowiłem połączyć w sobie te dwie świeckie tradycje i niniejszym staram się powiększyć grono pseudo-publicystów piszących o temacie wiadomym. w przeciwieństwie do nich nie będę jednak działał w całkowitej próżni, powstałej w wyniku totalnego abstrahowania od układu odniesienia, lecz pomogę sobie z deczka wynikami z podliczonych votek.